Etykiety

Bielizna (5) Dla dzieci (3) Do it yourself (2) Koce/pledy (1) Kostiumy (1) Koszyki (1) Maskotki (7) Odzież (2) recykling (3) Stringi (4) Szycie (7) Szydełkowanie (24) Torebki (2) Warsztaty (1)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą recykling. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą recykling. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 4 września 2014

Włóczki i koszyki / Yarn and crochet baskets

Po pierwsze nareszcie dobra wiadomość, mam już brakujące motki mojego ulubionego granatu, pani z pasmanterii jak obiecała tak zrobiła, zamówiła specjalnie dla mnie:)) a że zakup hurtowy to musiała zamówić co najmniej 10 sztuk, gdy rozpakowywała je przy mnie  obiecałam, że wszystkie wykupię na kolejne rzeczy. Póki co dobra rada, kupujcie włóczki od razu tyle ile potrzeba, a nie tak na raty jak ja, bo potem lato się kończy i pasmanterie nie zamawiają bawełny na zimę. 
A w ogóle to powinnam zaczynać wszystko wcześniej i nie kończyć wakacyjnej tuniki we wrześniu, oczywiście, że będzie na przyszły sezon, o ile doczekam go w obecnym rozmiarze, a że idzie zima a z nią pierniczki i ciasteczka może nie być to łatwe. Dobrze dość tego narzekania, na zdjęciu prezentuję mojego włóczkowego Graala :))


 Po drugie, ruszyłam z warsztatami z szydełkowania, na pierwszej edycji robiliśmy kwiaty afrykańskie, a z nich cuda, o tym jednak planuję zrobić osobny post:)
Teraz chciałabym zaszczepić uczestnikom ideę gadżetów z włóczki powstałej z recyklingu. Co to będzie? Koszyki, dywaniki, podkładki pod kubki, łapki kuchenne, a nawet torby czy pokrowce na laptopy. Na pewno będzie ciekawie, a moja włóczka (z rajstop) już się robi:)


i na koniec koszyczek z podkładką z bawełnianego sznurka. Musiałam w końcu wypróbować ten rodzaj włóczki i muszę przyznać, że ma szlachetny i naturalny kolor, ale przez to że nie jest elastyczny trochę ciężko schodzi z szydełka. Niemniej polecam, bo rzeczy z niego wykonane będą na pewno trwałe i dosyć sztywne.


i nie martwcie się jesienią, długie wieczory są idealne do szydełkowania !

czwartek, 3 lipca 2014

Panna kotka

Dzielę się dzisiaj maskotką poduszeczką, którą zrobiłam dla znajomej. W założeniu miała odzwierciedlać prawdziwego kotka- jej ulubieńca.
Dostałam więc opis: czarny z białą "muszką" i skarpetkami, a do tego powinien wyglądać na rozpieszczonego miziaka.



Kociaka uszyłam z absolutnych resztek elastycznego płótna i polaru.
 Jest wysoki na. ok. 20cm

Jako, że spodobał się swojej nowej właścicielce zachowałam jego kartonowy szablon i planuję ruszyć z produkcją:)


piątek, 31 stycznia 2014

filcowe "ubranko" na smartfona


W końcu za oknami mamy prawdziwą zimę! Mnie podoba się śnieżny krajobraz, ale niestety urządzenia elektroniczne źle reagują na minusowe temperatury. Aby temu zapobiec dobrze jest wykonać sobie filcowy pokrowiec, który choć częściowo zapobiegnie "przeziębieniu" telefonu.

Do wykonania wystarczą jedynie 2 kawałki filcu nieco większe od naszego telefonu, resztka nitki ( w tym przypadku kordonek), szydełko nr. 1.5, guzik i 1 godzina wolnego czasu :)

Zaczynamy od zszycia materiału ściegiem grzebykowym

następnie zahaczamy szydełko o oczko grzebyka i  w tak powstały w każdym wykonujemy po 2 słupki, w każdym kolejnym okrążeniu zmniejszamy ilość słupków. W ostatnim rzędzie zamiast słupków na środku robimy łańcuszek (liczba oczek zależy od wielkości guzika), następnie wykańczamy półsłupkami. Przednią część góry również obrabiamy półsłupkami.
Przyszywamy guzik i gotowe :)
Dla dekoracji doszyłam jeszcze śnieżynkę
A jak Wasze telefony znoszą zimę?